Ania i Robert – trenerzy relacji

Ania i Robert trenerzy relacji
Trenerzy relacji

Ania i Robert początek

Nasza wspólna podróż z Zosią i Dawidem zaczęła się w 2021 roku, od weekendu dla par – warsztatu poprowadzonego przez nich w Kikowie. Potem było już tylko głębiej. Staże dla par, udział w Medycynie Miłości i przyjęcie do zespołu, z którym teraz jesteśmy w superwizji. Mamy za sobą kilka asyst w stażach i innych warsztatach. W tym roku, w lutym, odbył się nasz pierwszy wspólny warsztat – Sztuka masażu dla par. W między czasie uczestniczyliśmy w projekcie Intent Love, jako para prowadząca medytacje.

Rozwój na wielu poziomach

Dla nas to ścieżka rozwojowa na kilku poziomach. Rozwijamy się indywidualnie, bo każde spotkanie, każdy warsztat i superwizja, to znakomita okazja do wejrzenia w głąb siebie. Zaglądamy w swoje przekonania, w swoją historię i w emocje. Uwalniamy to co się da i akceptujemy, że nie wszystko się da; poszerzamy naszą świadomość w każdym możliwym kierunku.

Nowa ścieżka, nowe wyzwania

Rozwijamy się jako para. Oboje jesteśmy w miejscu, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy, choć każde z nas ma w relacjach całą masę doświadczeń. My jednak postanowiliśmy kiedyś, że nasza relacja będzie taka, o jakiej każde z nas marzyło. Że będzie wzrastała, będzie oparta na miłości, na prawdzie oraz że będzie dla nas wspierająca. Nie mieliśmy wzorców, albo mieliśmy takie, których powielać nie chcemy. Szukamy więc nowych, uwalniamy stare i obserwujemy, jak zmienia się nasze życie i nasza relacja. Rozwój relacji nie oznacza, że już nigdy nie będzie trudno. Oznacza, że trudności rozwiązujemy razem, bez wzajemnego oskarżania i bez oceniania.

Rozwój dla nas, dla was i dla lepszego świata.

Robimy to nie tylko dla siebie. Zdobywamy nowe narzędzia i korzystamy z własnego doświadczenia. Chcemy, żeby świat był lepszym miejscem do życia, a to oznacza, że chcemy, żeby wszędzie otaczali nas ludzie, którzy wyznają podobne wartości, bo wtedy łatwiej się dogadać i po prostu łatwiej żyć. Uczymy się jak wspierać pary w ich rozwoju po to, żeby żyli w zgodzie, w miłości i żeby tworzyli coraz więcej szczęścia w swojej relacji i w świecie dookoła.

Wdzięczność

Nasza wspólna podróż obfituje w wiele wzruszeń i ważnych wglądów. Są też wyzwania i nie zawsze przyjemne konfrontacje z własnymi słabościami. I choć droga ta jest usłana różami, (czyli raz pachnące, miękkie płatki, a raz łodygi z kolcami), to najwięcej czujemy wdzięczności, za naszą wewnętrzną pracę, za spotkanie w naszej relacji i za spotkanie Zosi i Dawida.

Ania i Robert